Autor: Michał Koralewski
Dodano: 9 października 2019

Pytanie:
Czy dokumentacja zawierająca dane osobowe, którą aktualnie kontroluje NIK, powinna być poddana anonimizacji?
Odpowiedź: Nie, chyba że chodzi o dane, które nie są konieczne do realizacji celów kontroli albo należą do kategorii wyłączonych na mocy ustawy.
Konieczna aktualizacja klauzuli informacyjnej – w niezbędnym zakresie
Upoważnieni przedstawiciele Najwyższej Izby Kontroli mają prawo przetwarzania danych osobowych, z wyjątkiem:
- danych ujawniających poglądy polityczne, przekonania religijne lub światopoglądowe,
- danych genetycznych,
- danych o nałogach,
- danych o seksualności lub o orientacji seksualnej (art. 29 ust. 2 lit. i ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli).
Patrzymy przez pryzmat celu kontroli
Niemniej jednak nie można zapominać o celu kontroli prowadzonych przez NIK oceniać przez pryzmat art. 28, czyli celu kontroli prowadzonych przez ten organ. Przetwarzanie danych osobowych jest zatem dopuszczalne tylko, gdy jest niezbędne do realizacji celów kontroli.
Reasumując, upoważnieni przedstawiciele NIK mają dostęp do danych osobowych, poza danymi osobowymi:
- które nie są konieczne do realizacji celów kontroli,
- ujawniającymi poglądy polityczne, przekonania religijne lub światopoglądowe, jak również danych genetycznych, o nałogach, o seksualności lub o orientacji seksualnej.
W zakresie w jakim zachodzi jeden ze wskazanych przypadków, dane należy zanonimizować.
Podstawa prawna:
- Ustawa z 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli (tekst jedn.: Dz.U. z 2019 r. poz. 489) – art. 28, art. 29.
Autor: Michał Koralewski
radca prawny specjalizujący się w ochronie danych osobowych, prawie handlowym i cywilnym. Absolwent studiów doktoranckich na Uniwersytecie Gdańskim, trener, publicysta prawniczy, autor kilkunastu książek z zakresu prawa