Na listach obecności powinny się znaleźć jedynie podpisy pracowników oraz godziny przyjścia i wyjścia z pracy. Należy bowiem pamiętać, że lista obecności nie stanowi ewidencji czasu pracy, która powinna zawierać wszystkie niezbędne informacje w celu prawidłowego ustalania przysługującego pracownikowi wynagrodzenia za pracę oraz innych świadczeń związanych z pracą.
W regulaminie pracy, do wprowadzenia którego zobligowani zostali zasadniczo pracodawcy zatrudniający co najmniej 50 pracowników, ustala się m.in. przyjęty u danego pracodawcy sposób potwierdzania przez pracowników przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy. Przepisy nie narzucają pracodawcom żadnej formy sposobu potwierdzania przez pracowników przybycia do pracy. Wybór tej formy zależy od swobodnej decyzji pracodawcy. Jednakże pracodawca powinien mieć na względzie, że celem prowadzenia listy obecności (a zatem celem gromadzenia zawartych w niej danych osobowych) jest uzyskanie przez pracodawcę informacji o przybyciu bądź nieprzybyciu pracownika do pracy w danym dniu.
Zgodnie z art. 26 ustawy o ochronie danych osobowych pracodawca, jako administrator danych, jest zobowiązany zapewnić, aby dane osobowe pracowników były przetwarzane zgodnie z prawem i adekwatnie do celu ich przetwarzania. Odnotowywanie w treści listy obecności przyczyn nieobecności pracownika w pracy narusza te zasady przetwarzania danych osobowych. Lista obecności nie służy bowiem temu samemu celowi, co ewidencja czasu pracy.
Z wideoszkolenia dowiesz się m.in.:
Szkolenie prowadzi Agnieszka Wachowska, radczyni prawna, Co-Managing Partners, Szefowa zespołu IT-Tech w TKP
© Portal Poradyodo.pl