Nie. Szpital nie ma podstaw do nagrywania dźwieku. Takie działanie może naruszyć nie tylko przepisy o ochronie danych osobowych, ale także zbiorowe prawa pacjenta.
Zauważmy, że pacjent ma prawo prowadzić prywatne rozmowy z rodziną, odwiedzającymi itd. Tymczasem nagrywanie dźwięku to nic innego jak przetwarzanie danych, które musi mieć w przypadku takiej instytucji swoją podstawę prawną. Takiej podstawy, poza ewentualną zgodą pacjenta, nie ma.
Poza tym tego typu przetwarzanie byłoby sprzeczne z zasadą minimalizacji danych i ograniczenia celu przetwarzania danych. Podobne stanowisko zajął Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych musi mieć w przypadku takiej instytucji swoją podstawę prawną, której obecnie nie ma. Sprzeczne jest to z zasadą minimalizacji i oznaczonego celu z RODO.
Jak wynika z wytycznych UODO
Czy monitoring może polegać na montowaniu kamer umożliwiających rejestrację dźwięku?
Przepisy o monitoringu nie zezwalają co do zasady na nagrywanie dźwięku towarzyszącego zdarzeniom. Takie uprawnienia posiadają jedynie służby porządkowe i specjalne na podstawie ustaw regulujących ich działalność. Stosowanie rejestracji dźwięku może zostać uznane za nadmiarową formę przetwarzania danych, wiązać się z odpowiedzialnością administracyjną i cywilną, a nawet karną.
Z wideoszkolenia dowiesz się m.in.:
Szkolenie prowadzi Agnieszka Wachowska, radczyni prawna, Co-Managing Partners, Szefowa zespołu IT-Tech w TKP
© Portal Poradyodo.pl