Tak, ale tylko w takim zakresie, w jakim wykonuje czynności pełnomocnika sprawcy.
Wprawdzie ubezpieczyciel ma własne cele przetwarzania (świadczenie usług ubezpieczeniowych), jednakże w tym przypadku wykracza poza te cele. Co więcej, jeżeli negocjując z poszkodowanym działał będzie w imieniu ubezpieczonego - jako jego pełnomocnik (ugoda ma być zawarta pomiędzy poszkodowanym i sprawcą szkody), to znajdą zastosowanie reguły z art. 28 RODO, czyli konieczne będzie zawarcie umowy powierzenia.
Istotą umowy ubezpieczenia OC jest zapłacenie przez ubezpieczyciela odszkodowania za szkody wyrządzone przez ubezpieczonego osobie trzeciej (art. 822 Kodeksu cywilnego). Jeżeli zatem ubezpieczyciel negocjować będzie warunki ugody pomiędzy poszkodowanym a zakładem ubezpieczeń, to realizować będzie swój własny cel przetwarzania danych. W takim przypadku dojdzie do udostępnienia danych osobowych.
Gdyby ugoda obejmować przypadek, w którym część odszkodowania wypłaca ubezpieczyciel, a nadwyżkę sprawca (ubezpieczony), powstanie stosunek prawny mieszany. Ubezpieczyciel w zakresie kwoty należnej od niego działać będzie jako administrator danych, zaś jako pełnomocnik sprawcy będzie podmiotem przetwarzającym.
Z wideoszkolenia dowiesz się m.in.:
Szkolenie prowadzi Agnieszka Wachowska, radczyni prawna, Co-Managing Partners, Szefowa zespołu IT-Tech w TKP
© Portal Poradyodo.pl