Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zainicjował postępowanie w sprawie spółki Vinted UAB z siedzibą w Wilnie. Zarzuty dotyczą braku ważnych informacji dla konsumentów, dzięki którym mogliby oni unikać niekorzystnych finansowo decyzji.
Wątpliwości UOKiK wzbudził proceder dotyczący m.in. blokowania środków pozyskanych przez konsumentów ze sprzedaży. Miały być one zatrzymywane w przypadku nieprzekazywania takich danych jak zdjęcie dowodu osobistego czy wyciąg z konta bankowego w celu weryfikacji tożsamości.
Co istotne, spółka nie informowała o konieczności przekazania takich danych w momencie zakładania konta w serwisie Vinted.pl. Z regulaminu serwisu wynikało bowiem, że pieniądze ze sprzedaży zgromadzone w tzw. e-portfelu sprzedający mógł w każdej chwili bez żadnych opłat przelać na swoje osobiste konto bankowe. Brak było jakichkolwiek informacji o konieczności weryfikacji tożsamości z użyciem danych osobowych.
Z kolei w polityce prywatności wskazano jedynie, że możliwe jest poproszenie o dostarczenie kopii paszportu, dowodu tożsamości lub prawa jazdy, a na „dodatkowym etapie kontroli” – zdjęcia wyciągu z banku z listą transakcji z jednego miesiąca. Nie sprecyzowano tu jednak warunków aktualizacji takiego żądania. W szczególności nie podano konsekwencji nieprzedstawienia tych dokumentów tj. zablokowania dostępu do środków pieniężnych.
Poza tym zarzucono też brak jasnej i czytelnej informacji dla konsumentów robiących zakupy w serwisie. Dotyczy to możliwości i sposobu przeprowadzenia transakcji bez ponoszenia opłaty za Ochronę Kupującego. Zarzuty te nie są jednak związane z przetwarzaniem danych osobowych.
Spółce grozi kara w wysokości do 10% rocznego obrotu.
Strona internetowa UOKiK (www.uokik.gov.pl)
Z wideoszkolenia dowiesz się m.in.:
Szkolenie prowadzi Agnieszka Wachowska, radczyni prawna, Co-Managing Partners, Szefowa zespołu IT-Tech w TKP
© Portal Poradyodo.pl