650 tys. euro musi zapłacić węgierska firma telekomunikacyjna w związku z licznymi naruszeniami RODO związanymi ze stosowaniem sztucznej inteligencji. Zarzuty dotyczyły przede wszystkim niewykonania obowiązku informacyjnego i braku odpowiednich zabezpieczeń.
Operator telekomunikacyjny praktykował rejestrację wszystkich rozmów telefonicznych w ramach obsługi klienta. Rozmowy te były poddawane automatycznej analizie przez specjalne oprogramowanie. Wykorzystując sztuczną inteligencję, „wyciągało” z tych rozmów słowa kluczowe i na tej podstawie identyfikowało stan emocjonalny klienta. Na tej podstawie tworzono listę klientów przyporządkowanych według prawdopodobieństwa niezadowolenia. Do klientów z wyższych pozycji mieli dzwonić pracownicy działów obsługi klienta w celu poznania przyczyn ich niezadowolenia.
W ocenie węgierskiego organu nadzorczego takie przetwarzanie danych naruszało RODO. Przede wszystkim klienci nie byli informowani o nowej czynności przetwarzania. Zostali więc de facto pozbawieni możliwość realizacji swoich uprawnień np. do sprzeciwu. CO więcej, organ nadzorczy uznał stosowanie sztucznej inteligencji (AI) za bardzo ryzykowne.
Rada dla ADO
Miej na względzie, że wykorzystywanie AI w przetwarzaniu danych osobowych może generować wysokie ryzyko dla praw i wolności podmiotów danych. Jej przejrzyste wdrożenie jest trudne i wymaga zastosowania adekwatnych środków bezpieczeństwa.
Tymczasem administrator nie przyjął żadnych realnych środków bezpieczeństwa danych. Z uwagi na przedstawione naruszenia został więc ukarany kwotą 650 tys. euro.
Z wideoszkolenia dowiesz się m.in.:
Szkolenie prowadzi Agnieszka Wachowska, radczyni prawna, Co-Managing Partners, Szefowa zespołu IT-Tech w TKP
© Portal Poradyodo.pl